21.07.08 16:58
Pierwszy wolny (prawie) dzień od tygodnia… Pracuję ostatnio niemalże codziennie, bez weekendów np. dzisiaj wróciłem z nocki z pracy a jutro idę na popołudnie. W sumie z tego weekendu mam jeden dzień wliczając w to pierwszą od 6 dni noc, w której w końcu mogę się wyspać.
Za dwa tygodnie na szczęście wolne dwa tygodnie. Szkoda że bezpłatne ale… No i za dwa tygodnie przeprowadzam się do Eliski. Nareszcie
jeszcze tylko muszę się zorientować jakim autokarem do pracy będę dojeżdżał i wszystko będzie cacy… mam nadzieje
Ostatnio nie mam weny – gorzej – nie mam wogóle ochoty pisać nic na blogu. Wszystko przez pracę. Zajmuje mi większość mojego wolnego czasu. Odliczając sen i dojazdy mam kilka godzin w ciągu dnia dla siebie, których nie koniecznie mam ochote przeznaczać na pisanie tutaj. Ale to nie znaczy, że wogóle tego zaniecham…
Teraz właśnie wygospodarowałem czas na to by poświęcić mojej “stronie” chwilę czasu, dlatego przypominam się czytającym po, niestetym tak długiej przerwie.
Jak wspomniałem za dwa tygodnie przeprowadzam się do mojej
No i jak dostanę wypłatę idę tam na prawo jazdy, z wielką nadzieją, że zdam
ale ja zawsze wierze w siebie więc powinno być łatwo.
To mojej plany na najbliższą przyszłość:
1. Jutro do pracy
2. 3 sierpnia wyprowadzka do Eliski
3. 10 sierpnia wypłata i zapisuje się na kurs prawa jazdy!
4. Kurs oczywiście zdaję, zbliża się wrzesień i załatwiam praktyki w szkole u Eliski.
5. Miesiąc praktyk, płacę za szkołę i od października wracam na studia (zaoczne tym razem)
6. Może kupie samochód w tym roku
To taka szóśtka do spełnienia i zrealizowania. Z tego wszystkiego najbardziej pewny jest pkt 3
wypłata 10
ehhe
No ale żeby była jakaś ciekawa ta wypłata to moje plany na najbliższe dni to : Praca, praca, praca…
I tak już chyba zostanie…
Zamieszczony w: Ogólny | Otagowane: Blog, plany, praca, praprowadzka, prawo jazdy | Zostaw Komentarz »